kobiety + masoni = skandal w skansenie ?
Wrogie przejęcia istniejących struktur to stara historia walki o wpływy. W Wielkiej Loży Francji [ryt szkocki stary i uznany] dochodziło do napięć między zasiedziałymi braćmi i nowymi, którzy aspirowali do władzy. Taki fragment:
[...]
Również inni, którzy piastowali funkcje w Loży, byli wystawieni na równie nieprzyjemne próby. Na przykład Marcel Cauwel był też obwiniany o pseudohistorie z kobietami. Ale podczas gdy ja przymykałem oko na te manewry, on zareagował gwałtownie. Pewnego razu, podczas konwentu – musiało to być w 1930 roku – w kuluarach krążyły plotki, że był winny niewłaściwego zachowania. Nie zawahał się. W trakcie posiedzenia, pełniąc funkcję Wielkiego Mówcy, zabrał głos, aby potępić zakulisowe działania. Ze swoim darem oratorskim, który zawsze mnie zdumiewał, oraz upodobaniem do polemiki, opisał te działania z precyzją. Podsumowując, stwierdził, że kiedy szuka się źródła, zawsze znajduje się Schneebergów, Levy-Oulmanów, Lantzenbergów i Reynoldsów, i to nie jest jego wina, że zostali tak nazwani, no i to nie on ich tak ochrzcił.
Niewątpliwie, w okresie międzywojennym, miała miejsce żydowska próba przejęcia masonerii [we Francji].
[...]
za: Charles RIANDEY: Confession d'un Grand commander de la Franc-Maçonnerie Mémoires posthumes
Editions du Rocher, (4 kwietnia) 1989, 258 Stron
tagi: masoneria francja wielka loża francji
|
saturn-9 |
| 11 lipca 2025 15:44 |
Komentarze:
|
saturn-9 @gabriel-maciejewski 11 lipca 2025 19:03 |
| 12 lipca 2025 08:40 |
Anegdota czy kobieta jedna ?
Kobiet i anegdot jest więcej. Wybrałem najkrótszy fragment.
Czytanie męczy. Konsumenci wolą posłuchać no i obejrzyć.